Warto przypomnieć sobie jak trudno było zorganizować procesję 1 kwietnia 2013 roku, gdy ni stąd ni zowąd w dosyć ciepły początek wiosny, Racibórz nawiedziły śnieżyce. Tylko dzięki ogromnemu poświęceniu organizatorów udało się zorganizować wyścigu ulicą Topolową. W dziale Galeria można wrócić wspomnieniami do tamtych dni, a także spojrzeć jak wyglądała procesja w 2009 roku.